Jak dowiedział się dziennik e-komornik: W toku prac nad nowelizacją prawa cywilnego proponuje się istotne zmiany w dotychczasowym sposobie egzekucji kontaktów z dziećmi.
W sytuacji bowiem w której Sąd dojdzie do przekonania, że zobowiązany nie zechce wykonać swojego obowiązku ustalając kontakty może zagrozić nakazaniem zapłaty sumy pieniężnej.
Inaczej jak to jest w obecnym stanie prawnym pieniądze te trafią nie do Skarbu Państwa, lecz do rodzica który w wyniku niewykonania orzeczenia sądu nie mógł korzystać z zagwaratnowanego przez Sąd kontaktu z dzieckiem.
Egzekucja orzeczeń dotyczących kontaktów z dzieckiem prowadzona była dotychczas w oparciu o przepisy o egzekucji świadczeń niepieniężnych. Wchodzą tu w grę dwa przepisy: art. 1050 k.p.c., gdy rodzic uprawniony do kontaktów z dzieckiem ma prawo zabierać dziecko poza miejsce zamieszkania oraz art. 1051 k.p.c., gdy do kontaktów powinno dochodzić w miejscu zamieszkania dziecka, a rodzic sprawujący bezpośrednią pieczę ma obowiązek nie przeszkadzać w tych kontaktach. Zgodnie z art. 1052 k.p.c., sąd który jest organem egzekucyjnym w tych sprawach, może ukarać zobowiązanego grzywną do 1000 zł., jeżeli nie wykonuje on postanowienia sądu. Grzywny mogą być ponawiane, górna granica ich łącznej wysokości w jednej sprawie jest określona na 100 000 zł. Tytułem wykonawczym jest postanowienie sądu zaopatrzone w klauzulę wykonalności. Jeżeli wchodzi w grę zastosowanie art. 1050 k.p.c., nałożenie grzywny następuje po bezskutecznym upływie terminu zakreślonego przez sąd w postępowaniu egzekucyjnym do wykonania czynności i zagrożeniu grzywną na wypadek jej niewykonania. W sytuacji z art. 1051 k.p.c. sąd nakłada grzywnę po ustaleniu naruszenia tytułu egzekucyjnego przez zobowiązanego bez konieczności wyznaczania dodatkowego terminu do wykonania zobowiązania.
Dłużnikowi przysługuje tygodniowy termin do uiszczenia grzywny, w przeciwnym razie ulega ona automatycznej zamianie na areszt, gdyż przy wymierzaniu grzywny sąd ma obowiązek orzec jednocześnie o takiej zamianie na wypadek niezapłacenia (art. 1053 § 1 zd. pierwsze k.p.c.).
Wskazany stan prawny był krytykowany za brak efektywności środków stosowanych dla wymuszenia respektowania orzeczeń o kontaktach z dziećmi. Wśród pojawiających się różnych propozycji zmian legislacyjnych zwrócić należy uwagę na projekt Komisji sejmowej „Przyjazne Państwo” polegający na dodaniu nowego art. 59814 k.p.c. nakazującego odpowiednie stosowanie art. 5986–59812 do wykonania orzeczeń dotyczących kontaktów z dziećmi. Projekt ten jest, jak można przypuszczać, konsekwencją uchwały Sądu Najwyższego z 28 sierpnia 2008 r. (III CZP 75/08, OSNC 2009/1/12), która odstępuje – przynajmniej w części – od dotychczasowego sposobu wykonywania orzeczeń dotyczących kontaktów z dzieckiem polegającego na stosowaniu art. 1050 lub art. 1051 k.p.c. Według uchwały, postanowienie regulujące kontakty rodziców z dzieckiem, nakazujące wydawanie dziecka przez rodzica, któremu powierzono wykonywanie władzy rodzicielskiej, oraz zobowiązujące drugiego rodzica do odprowadzania dziecka, podlega wykonaniu w postępowaniu unormowanym w art. 5981 i nast. k.p.c.
Uchwała z 28 sierpnia 2008 r. wywołuje jednak wątpliwości, czy przyjęte rozwiązanie nadaje się do zastosowania w praktyce. Należy zauważyć, że przepisy art. 5981 i nast. k.p.c. wyraźnie odwołują się do instytucji prawa materialnego, jaką jest odebranie dziecka, o którym mowa w art. 100 k.r.o. Podstawy odebrania dziecka są tam wyraźnie określone. Wdrożenie powołanej uchwały wymaga zatem reinterpretacji prawa materialnego w postaci art. 100 k.r.o. Ponadto analiza uchwały prowadzi do wniosku, że w konsekwencji przyjętego tam stanowiska w ogóle nie możemy mówić nie tylko o egzekucji ale i o wykonaniu orzeczenia o kontaktach. Uchwała Sądu Najwyższego wskazuje na zastosowanie całego trybu postępowania, poczynając od art. 5981 k.p.c., a więc zarówno rozpoznawczego jak i „wykonawczego”. Z kolei projekt komisji „Przyjazne Państwo” odsyła do stosowania tylko przepisów „wykonawczych” tj. art. 5986–59812 k.p.c., czym różni się w sposób istotny od powołanej uchwały. Kolejną różnicą jest zakres zastosowania. W przeciwieństwie do uchwały Sądu Najwyższego projekt Komisji „Przyjazne Państwo” miałby regulować zagadnienie wykonywania orzeczeń o kontaktach w sposób wyczerpujący. Wydawałoby się, że byłoby to lepsze rozwiązanie pod względem praktycznym – nie wymagałoby bowiem przeprowadzenia postępowania, o którym mowa w art. 5981–5985 k.p.c. Nie można jednak pogodzić się z brakiem możliwości obrony przez zobowiązanego, gdyż do takiej konsekwencji prowadziłoby pominięcie części rozpoznawczej postępowania o odebranie dziecka.
Przede wszystkim należy stwierdzić, że nie w każdym wypadku naruszenia orzeczenia o kontaktach zastosowanie przepisów o przymusowym odebraniu dziecka byłoby środkiem adekwatnym i proporcjonalnym do naruszenia. Tryb ten może znaleźć zastosowanie tylko do tych kontaktów, które polegają na zabieraniu dziecka przez uprawnionego poza miejsce pobytu dziecka. Tymczasem kontakty mogą mieć różną formę. Przepis art. 113 § 2 k.r.o., w brzmieniu nadanym nowelizacją z dnia 6 listopada 2008 r. (Dz. U. Nr 220, poz. 1431), zawiera katalog form kontaktów z dzieckiem, który obejmuje przede wszystkim pobyt z dzieckiem, w którego zakres wchodzą odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu, bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji oraz korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.
Na problem należy też patrzeć przez pryzmat dobra dziecka: czy silny środek dochodzenia do realizacji kontaktów z dzieckiem da się pogodzić ze skutkami, jakie dla psychiki dziecka może mieć jego stosowanie. Zbyt wczesne i zbyt częste wdrażanie trybu przymusowego odebrania dziecka może w sposób oczywisty zagrażać dobru dziecka.
Z tych względów konieczne jest kompleksowe uregulowanie problematyki wykonywania orzeczeń dotyczących kontaktów z dziećmi, umożliwiające elastyczną reakcję sądu stosownie do różnorodnych stanów faktycznych i dobra dziecka. Lokalizacja tej regulacji opiera się na tych samych przesłankach, którymi kierował się ustawodawca wprowadzając ustawą z 19 lipca 2001 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (Dz. U. Nr 98, poz. 1069) oddział 5 w części pierwszej, Księdze drugiej, Tytule II, Dziale II, Rozdziale 2, normujący postępowanie w sprawach o odebranie osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką. W ten sposób postępowanie przestało mieć charakter egzekucyjny i otrzymało charakter postępowania opiekuńczego. Równie aktualny jest deklarowany wówczas przez ustawodawcę zamiar ujednolicenia i uproszczenia postępowania oraz uczynienia go bardziej skutecznym.
Dlatego też w projekcie przyjęto, że regulacja wykonywania orzeczeń dotyczących kontaktów z dziećmi powinna być umiejscowiona w przepisach o sprawach opiekuńczych bezpośrednio po wskazanych przepisach dotyczących odebrania dziecka lub osoby pozostającej pod opieką jako nowy oddział 6.
W wyniku tych zmian postępowanie w sprawach wykonywania orzeczeń dotyczących kontaktów z dziećmi toczyć się będzie według przepisów o postępowaniu nieprocesowym, stanowiąc jedno z postępowań w sprawach opiekuńczych. O ile jednak sprawy o odebranie dziecka zostały całościowo uregulowane w rozdziale 5 obejmującym zarówno rozpoznanie sprawy jak i wykonanie orzeczenia nakazującego odebranie osoby, o tyle w kwestii kontaktów odrębny rozdział poświęcony jest tylko fazie wykonawczej, natomiast postępowanie rozpoznawcze toczy się w zasadzie według przepisów ogólnych o postępowaniu opiekuńczym.
Podstawowy środek przewidziany w projekcie jest inspirowany instytucją dwangsom (Holandia) i astreinte (Francja, Belgia), co dosłownie oznacza sumę przymusową. Środek ten jest w wymienionych krajach podstawowym egzekucyjnym środkiem przymusu i to nie tylko w egzekucji świadczeń niepieniężnych. Pochodzenie tej instytucji jest francuskie. Następnie została przyjęta w krajach Beneluksu.
Przewidziana w projekcie suma pieniężna będzie przyznawana na wniosek uprawnionego i należy się uprawnionemu. Procedura jest dwuetapowa: Sąd najpierw określa zagrożenie na wypadek niezastosowania się zobowiązanego do orzeczenia ustalającego kontakty (art. 59815 § 1). Jeżeli zobowiązany nadal nie zastosuje się do orzeczenia sądu, uprawniony musi jeszcze raz wystąpić do sądu, aby sąd nakazał zobowiązanemu zapłatę na jego rzecz kwoty stanowiącej iloczyn kwoty, którą sąd zagroził za każde naruszenie i liczby naruszeń (art. 59816 § 1).
W obu fazach postępowanie nie obywa się bez udziału osoby zobowiązanej, która musi być wysłuchana (art. 59819 § 2). Zagrożenie nakazaniem zapłaty sumy pieniężnej może być zamieszczone już w postanowieniu ustalającym kontakty. Możliwość tę przewiduje dodawany w art. 5821 nowy § 3. Wtedy, w razie naruszenia obowiązku, sąd od razu nakaże zapłatę uprawnionemu sumy pieniężnej na podstawie art. 59816 § 1 w zw. z art. 59816 § 2 – stosownej do liczby naruszeń. Sąd ustalając kontakty powinien zagrozić nakazaniem zapłaty sumy pieniężnej zawsze gdy jest obawa, że zobowiązany nie zechce wykonać swojego obowiązku.
Nie ma granicy wysokości kwoty, kwota ta ma być skuteczna, powinna być adekwatna do majątku osoby zobowiązanej. Nie oznacza to dowolności. W art. 59815 § 1 wyrażona jest dyrektywa, jaką sądy powinny się kierować przy określaniu wysokości zagrożenia, a mianowicie uwzględnienie sytuacji majątkowej osoby zobowiązanej.
Jeśli zobowiązany zacznie respektować orzeczenie o kontaktach po nakazaniu mu zapłaty sumy pieniężnej, to suma ta (za dokonane wcześniej naruszenia obowiązku) nadal się należy.
Należy podkreślić, że omówione wyżej środki znajdą zastosowanie także do naruszeń dokonanych przez uprawnionego do kontaktów, np. w przypadku, gdy kontakty są ograniczone lub zakazane a uprawniony narusza te ograniczenia lub zakazy. Postępowanie w tym zakresie jest analogiczne do postępowania toczącego się z wniosku osoby uprawnionej do kontaktów. Oznacza to, że zagrożenie nakazaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej za każde naruszenie może być zamieszczone już w orzeczeniu dotyczącym kontaktów (art. 5821), albo później w odrębnym postanowieniu (art. 59815 § 2). Należy jednak w tym miejscu odróżnić obszar zastosowania omawianych przepisów od przepisów o odebraniu dziecka. Jeżeli bowiem uprawniony do kontaktu z dzieckiem trwale zatrzyma dziecko po upływie czasu kontaktu (tzn. nie zechce go oddać osobie, pod której pieczą dziecko pozostaje), to do przywrócenia stanu zgodnego z prawem posłuży tryb właściwy dla odebrania dziecka. Jeżeli zaś uprawniony do kontaktu z dzieckiem dopuszcza się jedynie opóźnień w oddaniu dziecka osobie, pod której pieczą dziecko pozostaje, to wówczas te naruszenia mogą być podstawą do zastosowania przepisów wprowadzanych niniejszym projektem.
Jak się wydaje, proponowany środek polegający na nakazaniu zapłaty sumy na rzecz uprawnionego lub na rzecz osoby sprawującej pieczę nad dzieckiem, powinien być efektywniejszy od stosowanej dotychczas grzywny na rzecz Skarbu Państwa.
Niemniej jednak liczyć się należy z sytuacjami, gdy opisany środek nie doprowadzi do wykonania orzeczenia o kontaktach. Jeżeli kontakty polegają na zabieraniu dziecka poza miejsce jego pobytu, sąd może wtedy zlecić kuratorowi przymusowe odebranie dziecka. Podkreślić należy, że warunkiem przejścia do tego etapu postępowania jest stwierdzenie, że zastosowanie środka, o którym mowa w art. 59816, nie zapewniło uprawnionemu kontaktów z dzieckiem polegających na zabieraniu dziecka poza miejsce stałego pobytu. Nie wystarcza tu zatem jakiekolwiek naruszenie obowiązku wynikającego z orzeczenia lub ugody. Jeżeli bowiem w jakiejkolwiek mierze uprawniony uzyskuje możliwość zabrania dziecka poza jego miejsce pobytu, to oczywiste jest, że wdrażanie procedury przymusowego odebrania byłoby tu bezprzedmiotowe. Natomiast niewykluczone byłoby zastosowanie środków z art. 59815–59816 jeśli pomimo możności zabrania dziecka występowałyby inne ewentualne naruszenia ze strony osoby zobowiązanej.
Podstawą postanowienia w przedmiocie odebrania dziecka będzie przepis art. 59817. Postanowienie to nawiązuje do postanowienia wydawanego na podstawie art. 5986 z tą różnicą, że może być wydane dopiero po wysłuchaniu uprawnionego i osoby, pod której pieczą dziecko pozostaje. Rozwiązanie to jest konsekwencją założenia realizowanego w całym projekcie, że postanowienia w nim przewidziane zapadają po wysłuchaniu uprawnionego i osoby, pod której pieczą dziecko pozostaje (por. art. 59819 § 2). W przeciwieństwie do spraw o odebranie dziecka, omawiane postanowienie może i powinno obejmować wielokrotne odbieranie dziecka, a zatem musi określać, w jakim czasie od uprawomocnienia postanowienia, ten środek ma być stosowany (np. przez 3 miesiące). Na uwagę zasługuje możliwość modyfikacji czasu i sposobu kontaktów, w szczególności przez ich kumulację lub włączenie kuratora sądowego (który i tak będzie brał udział w odebraniu dziecka). Do wykonywania postanowienia o przymusowym odebraniu dziecka znajdują odpowiednie zastosowanie przepisy art. 5987–59812 a zatem postępowanie w tym zakresie nie różni się od trybu stosowanego dotychczas w zakresie odebrania dziecka od osoby nieuprawnionej.
Projekt nawiązuje do zabezpieczeń i gwarancji wykonania postanowień o kontaktach z dziećmi wprowadzonych już do Kodeksu postępowania cywilnego ustawą z dnia 6 listopada 2008 r. Chodzi mianowicie o nowy art. 5821 k.p.c., w którego § 2 wymienia się przykładowy katalog zabezpieczeń wykonywania kontaktów z dzieckiem, nawiązujący do środków wymienionych w art. 10 Konwencji Rady Europy w sprawie kontaktów z dziećmi przyjętej w dniu 15 maja 2003 r. w Strasburgu. Celowe jest, aby ta osoba, która naruszyła orzeczenie lub ugodę dotyczące kontaktów, przez co uniemożliwiła kontakt, zwróciła wydatki, temu, kto był do ich pokrycia zobowiązany i je poniósł. Jeśli chodzi o koszty dotyczące samego uprawnionego związane z dojazdem i pobytem w czasie i miejscu kontaktu, to z istoty rzeczy ponosi je zawsze sam uprawniony i dlatego należy mu się ich zwrot od osoby, która wskutek naruszenia orzeczenia lub ugody w przedmiocie kontaktów, kontakty te uniemożliwiła.
Pomocny w tym jest środek z art. 5821 § 2 pkt 2, ułatwia bowiem uprawnionemu pełne zaspokojenie w postępowaniu egzekucyjnym z sumy złożonej na rachunek depozytowy, ale także dopiero w razie zasądzenia roszczenia w sprawie o odszkodowanie. Należy zwrócić uwagę, że chodzi tu tylko o koszty dotyczące samego uprawnionego. Zobowiązanie do złożenia środków pieniężnych na rachunek depozytowy sądu pełni bowiem funkcję zabezpieczenia roszczenia o zwrot wydatków uprawnionego. Zaspokojenie z tej sumy przez uprawnionego do kontaktów wymagałoby wszczęcia egzekucji po uzyskaniu wyroku zasądzającego.
Zobowiązanie obu stron do wykonania kontaktu wynika z samego orzeczenia o kontaktach, zawinione niewykonanie tego zobowiązania rodzi więc obowiązek naprawienia szkody, na którą z reguły składają się koszty wymienione w pkt 2, ponadto jednak mogą wchodzić w grę koszty, o których mowa w pkt 1. Również w tym zakresie konieczne byłoby zasądzenie w drodze procesu o odszkodowanie.
Projekt umożliwia pominięcie procesu cywilnego i przyznanie w omawianym postępowaniu poniesionych wydatków czy to osobie uprawnionej, czy to osobie, pod której pieczą dziecko pozostaje. Postanowienie w tym przedmiocie może być wydane niezależnie od innych postanowień, o których mowa w oddziale 6, w szczególności nie jest uzależnione od wcześniejszego zastosowania któregokolwiek innego środka tam przewidzianego. Nie ma też potrzeby wcześniejszego zagrożenia zastosowaniem tego środka. Wystarczające jest spełnienie przesłanki wyrażonej w art. 59818.
Podobnie jak w sprawie o odebranie dziecka, postępowanie w sprawach, o których mowa w oddziale 6, może być wszczęte tylko na wniosek (art. 59819 § 1).
Należy wyjaśnić, że postanowienia, o których mowa w oddziale 6, nie kończą postępowania, istotą postępowania jest bowiem sukcesywne stosowanie środków o narastającej dolegliwości, a poza tym wnioski o nakazanie zapłaty (art. 59816) mogą być też ponawiane w związku z powtarzającymi się naruszeniami. Dlatego też należało wyraźnie przewidzieć, że od każdego z postanowień przewidzianych w oddziale 6 przysługuje zażalenie. Ponadto należało rozstrzygnąć, kiedy sąd umarza postępowanie. Zgodnie z art. 59821, sąd umarza postępowanie, jeżeli w ciągu sześciu miesięcy od uprawomocnienia ostatniego postanowienia nie wpłynął kolejny wniosek w sprawach, o których mowa w art. 598 15–59818. Oczywiście nie wyłącza to ogólnej zasady wyrażonej w art. 355 § 1, która w omawianych sprawach znajdzie zastosowanie, jeżeli podstawa do prowadzenia omawianego postępowania odpadła tzn. przestało obowiązywać orzeczenie lub ugoda określające kontakty (np. dziecko ukończyło 18 lat).
Jeżeli na podstawie art. 59821 sąd umorzył postępowanie, to wydane postanowienia pozostają w mocy, co dotyczy w szczególności postanowienia wydanego w myśl art. 59815, które może być podstawą do zastosowania w ewentualnym nowym postępowaniu od razu środka z art. 59816 (nakazania zapłaty) bez potrzeby ponawiania zagrożenia jego zastosowaniem. Po umorzeniu postępowania mogą być egzekwowane przez komornika sumy, których zapłatę sąd już nakazał ( egzekucja świadczeń pieniężnych).
W konsekwencji ulokowania omawianej regulacji w przepisach o postępowaniu opiekuńczym wyłączone jest stosowanie przepisów dotyczących postępowania egzekucyjnego oraz postępowania klauzulowego. W Polsce do 27 września 2001 r. przepisy te znajdowały zastosowanie zarówno do orzeczeń o kontaktach jak i o odebraniu dziecka. Od 27 września 2001 r., to jest od wejścia w życie powołanej ustawy z dnia 19 lipca 2001 r., sprawy o odebranie dziecka, zarówno w stadium rozpoznawczym jak i wykonawczym, należą obecnie do postępowania w sprawach opiekuńczych. Od tej chwili mogło się nasuwać pytanie, czy potrzebne jest stwierdzenie wykonalności, jeżeli do wykonania przedkładane jest obce orzeczenie. Wątpliwości te rozstrzyga wprowadzony ustawą z dnia 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 234, poz. 1571, która weszła w życie z dniem 1 lipca 2009 r.) nowy art. 59814 k.p.c. Przepis ten uzależnia podjęcie określonych w nich czynności wykonawczych w zakresie odebrania dziecka od uzyskania stwierdzenia wykonalności zagranicznego orzeczenia. Ponieważ niniejszym projektem dokonuje się – podobnie jak w przypadku wykonania orzeczeń o odebraniu dziecka – przeniesienia regulacji z postępowania egzekucyjnego do postępowania opiekuńczego, konieczna jest podobna norma jak w art. 59814. Normę tę wyraża art. 59820.
Należy mieć na uwadze możliwość wystąpienia tak silnych konfliktów, wobec których nawet zastosowanie wszystkich proponowanych w projekcie środków nie przyniesie zadowalających rezultatów. W tej sytuacji może zajść potrzeba zmiany orzeczenia o kontaktach, w tym poprzez skorzystanie z art. 1134 k.r.o. wprowadzonego przez ustawę z dnia 6 listopada 2008 r., który daje sądowi opiekuńczemu, orzekającemu w sprawie kontaktów z dzieckiem, kompetencję do zobowiązania rodziców do określonego postępowania, ze wskazaniem możliwości kierowania rodziców do placówek lub specjalistów, zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc.
Utrzymujący się stan braku kontaktu rodziców z dzieckiem może i powinien skutkować potrzebą wszczęcia postępowania dotyczącego władzy rodzicielskiej.
Nowy art. 113 § 1 k.r.o. przewiduje, że także w odniesieniu do dziecka utrzymywanie kontaktów powinno być nie tylko jego prawem, ale i obowiązkiem. Jest to przesłanka do wzmożenia działań pozwalających na przełamanie negatywnego nastawienia dziecka do kontaktów i to nie tylko poprzez wymuszenie na rodzicu sprawującym pieczę zachowań sprzyjających realizacji kontaktów (por. art. 1134 k.r.o., o którym mowa wyżej). W razie braku skuteczności środków wprowadzanych w niniejszym projekcie, celowe mogłoby być podjęcie działań terapeutycznych w stosunku do dziecka, nakierowanych na zmianę nastawienia dziecka do kontaktów z rodzicem. Działania te mogłyby być podejmowane na podstawie art. 109 k.r.o. Na tej samej podstawie mogłoby być orzekane w omawianych wypadkach poddanie wykonywania władzy rodzicielskiej nadzorowi kuratora. W najpoważniejszych wypadkach może wchodzić w grę zastosowanie art. 111 k.r.o. (pozbawienie władzy rodzicielskiej). W orzecznictwie Sądu Najwyższego można dostrzec oceny dopuszczające taką możliwość. Np. w postanowieniu z dnia 1 października 1998 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że za nadużycie władzy rodzicielskiej i rażące zaniedbywanie wynikających z niej obowiązków w rozumieniu art. 111 § 1 k.r.o. może być uznane celowe izolowanie dziecka i jego psychiczne sobie podporządkowywanie (I CKN 834/98, OSNC 1999/4/72). Do podobnego praktycznego skutku (zmiana osoby uprawnionej do pieczy nad dzieckiem) może też prowadzić orzeczenie na podstawie art. 107 k.r.o. W tym zakresie aktualne pozostaje dawniejsze orzeczenie Sądu Najwyższego, które jako ujemną okoliczność wskazuje wpajanie dziecku uczucia niechęci lub nienawiści do drugiego z rodziców, a zatem jest relewantne dla omawianego zagadnienia (orzeczenie z 2 grudnia 1957 r., I CR 1045/56, OSN 1959, Nr III, poz. 76). Odnotować też należy postanowienie z dnia 30 sierpnia 1977 r., III CRN 204/77, w którym Sąd Najwyższy, wskazując na związek pomiędzy władzą rodzicielską a kontaktami osobistymi rodziców z dzieckiem, stwierdził, że uniemożliwienie utrzymania właściwego kontaktu osobistego pomiędzy rodzicem a dzieckiem narusza w zasadzie interes małoletniego i może stanowić przyczynę uzasadniającą zmianę prawomocnego postanowienia regulującego wykonywanie władzy rodzicielskiej.
Projekt ten jeszcze w maju został przedstawiony sejmowi przez Prezesa Rady MInistrów Sejmowi. Po wakacjach zajmą się nim posłowie.
![]() |
![]() |
Komentarze Artykuły |
Wiadomości Komornicze
Najnowsze wiadomości z portalu e-komornik.com
Kategorie wiadomości
Blogroll
- Licytacje | Wierzytelności | Nieruchomości
Polskie licytacje | giełda wierzytelności | nieruchomości - Wierzytelności | Kupno | Sprzedaż
Wierzytelności w serwisie E-komornik.com - Nieruchomości
Nieruchomości | Kupno | Sprzedaż | Wynajem - Hotele w Europie
Najlepsze hotele spa w Europie - Aukcje licytacje numizmatów
Aukcje licytacje numizmatów
Meta
10 najbardziej popularnych artykułów:
- Upadłość banków a upadłość polskich stoczni E-komornik - restrukturyzacja zadłużenia, ubezpieczenia dla deweloperów Ile zarabia komornik Aukcja a licytacja Bessa a egzekucja z nieruchomości Licytacja elektroniczna Uproszczona egzekucja z nieruchomości Zadłużenie szpitali a postepowanie egzekucyjne Nowelizacja prawa zamówień publicznych a licytacja elektroniczna Licytacje po amerykańsku, czyli kredytowa pułapka na zakup nieruchomości w USA
Aug
24'th
Utrudniasz kontakt z dzieckiem - uważaj już niedługo możesz za to zapłacić
Jul
29'th
Skutki podniesienia podatku VAT - pusta lodówka emerytów?
Wiadomości komornicze: Już w lutym 2009 roku w artykule Będą podwyżki podatków, czyli pomożecie? - pomożemy przepowiadaliśmy jak zakończy się łabędzi śpiew rządu dotyczący sytuacji ekonomicznej Polski.Pisaliśmy wtedy między innymi, że po zakończeniu gorączkowych poszukiwań będących kroplą w morzu potrzeb oszczędności kolejnym krokiem premiera będzie ogłoszenie konieczności podniesienia podatków w celu wyjścia z kryzysu. Należy pamiętać, że dopiero wtedy rząd raczył sie obudzić i poinformować nas o kryzysie, twierdząc jednocześnie po pierwsze, że jesteśmy w dobrej sytuacji, po drugie że rząd pracuje nad pakietem antykryzysowym i już ma plan a ustawy czekają w poczekalni i lada chwila wejdą w życie.Co więcej w tym czasie rząd twierdził, że podwyżki obciążeń podatkowych nie będzie.
NO cóż plany się zmieniły, rząd rządzi i jak wróżyliśmy z fusów wzrost obciążeń podatkowych jednak nastąpi. Co dziwne jednak z ust polityków PO można usłyszeć, że podniesienie stawki podatku VAT nie spowoduje wzrostu cen dla przeciętnego “Kowalskiego”
I nie wiadomo tylko śmiać się czy płakać z tego typu wypowiedzi mówionych z całą powagą do kamer. Stoję raczej na stanowisku, że po raz kolejny usiłuje się z przeciętnego Kowalskiego zrobić idiotę wmawiając mu nie tylko przejściowość podwyżki, lecz również to, że podwyżka podatku od towarów i usług (VAT) nie spowoduje podwyższenia cen przez producentów.
Szanowni posłowie otóż podwyższenie stawki podatku VAT ( nawiasem mówiąc stawki te mamy jedne z najwyższych w Europie), czy jakiegokolwiek innego spowoduje podwyższenie cen energii i paliw a w ślad za tym również cen żywności oraz dóbr konsumpcyjnych.Wzrost cen najbardziej dotknie tych konsumentów którzy pozostają w stosunku pracy lub utrzymują się z renty lub emerytury.Osoby te jeszcze bardziej ograniczą wydatki na konsumpcję a tym samym zatrzymany zostanie wzrost PKB w wyniku czego może dojść do recesji.
W tej sytuacji jedynym sensownym pomysłem byłoby obniżenie wydatków budżetowych, ale … no właśnie zbliżają się wybory……a w czasie kampanii trochę jednak obiecaliśmy.
Co więcej w mojej opinii PO właśnie pokazała który elektorat jest dla niej ważny.
Podwyżka VAT uderzy najbardziej w osoby będące w stosunku pracy lub podobnym, bądź emerytów lub rencistów, bowiem te nie posiadają możliwości odliczania podatku VAT. Osoby prowadzące działalność gospodarczą taką możliwość oczywiście posiadają. Gdby PO zdecydowała się na podniesienie podatków PIT i CIT oraz składek, najwięcej ucierpieliby na tym przedsiębiorcy a do tego na “chwilę” przed wyborami nikt ze specjalistów od wizerunku PO by nie chciał. Aż dziw bierze Panowie Posłowie i Panie Posłanki Platformy Obywatelskiej , że jeszcze nie tak dawno byliście gotowi, działając w imię ulżenia zadłużonym emerytom i rencistom, zwiększyć kwotę wolną od zajęcia komorniczego do kwoty 706 zł brutto.Dziś natomiast ciężar łatnia dziury budżetowej wrzucacie na barki tych właśnie ludzi.
Mam nadzieję, że rachunek wystawiony przez przeciętnego Kowalskiego w czasie zbliżających się wyborów parlamentarnych za realizacje tego typu strategii będzie na tyle wysoki, że okaże się nie do zapłacenia a rząd zostanie zlicytowany w czasie najbliższych wyborów.
Jul
21'st
Jak zbić kapitał polityczny na komornikach i egzekucji komorniczej
Wiadomości komornicze: Komornik to jak wiadomo, zawód który nie specjalnie, mówiąc delikatnie cieszy się społecznym poparciem. Co innego jednak społeczne poparcie a co innego społeczna użyteczność. Ostatecznie można sobie wyobrazić jak wyglądałaby gospodarka, gdyby nie osoby wykonujące ten zawód.
Ponieważ tzw. klasa polityczna ma tendencję do traktowania narodu jak bandy niekompetentnych, niewykształconych durni, którzy bezmyślnie wierzą w to co za pośrednictwem mediów powtarzają jak mantrę politycy, na komornikach i egzekucji przez nich prowadzonej można zbić kapitał polityczny.
Jak ? Przecież to proste.
Skoro komorników większość społeczeństwa, (czytaj wyborców) nie lubi a:
-komornik na wniosek wierzycieli zajmuje konta, majątek szpitali stąd logicznie wynika, że należy obciąć komornikom zarobki, wprowadzić miarkowanie, zwiększyć ilość komorników itd., itp.
Nie, wprowadzenie reformy służby zdrowia mającej z jednej strony na celu ograniczenie zadłużania się szpitali, z drugiej możliwość podpisania racjonalnych kontraktów z NFZ przy jednoczesnym wdrożeniu planów naprawczych, to nie jest dobre rozwiązanie.
Dlaczego? Bo zawsze ktoś przeszkadza. Najpierw prezydent, później opozycja. Słowem zawsze znajdzie się ktoś kto jątrzy i nie pozwala przeprowadzić koniecznych reform.
Tak nawiasem mówiąc ciekawe czy w ciągu najbliższych dwóch lat rząd mając swojego Prezydenta i większość parlamentarną zajmie się reformą służby zdrowia niepolegającą na prywatyzacji (tzn komercjalizacji), czy tez za dwa lata usłyszymy, że były inne ważne czynniki które uniemożliwiły wprowadzenie tej reformy. Ale odchodzę od tematu
Wracamy jednak do komorników, a właściwie do metod zbijania na temacie komorniczych zarobków kapitału politycznego.
Emeryci i renciści, to kolejna grupa społeczna, która z punktu widzenia polityka jest godna zainteresowania, głównie z powodu jej liczności. Jak można w tej grupie zbić kapitał polityczny wywołując temat tych, no… komorników?
Okazuje się, że wcale łatwe zadanie.
Jak dowiaduje się dziennik e-komornik w sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny trwają prace nad ustawą, która umożliwi ograniczenie wysokości potrąceń dokonywanych przez komornika. Obecnie egzekucji nie podlega połowa najniższej emerytury czyli 353 zł. W przypadku egzekucji z emerytury każda nadwyżka ponad tę kwotę może być zajęta przez komornika. Posłowie a jakże zbijając kapitał polityczny, chcą zwiększyć tę kwotę do ok. 706 zł brutto.
Posłankę PiS Barbarę Bartuś, jak pisze wyborcza, przeraża nawet to, jak łatwo ściągnąć z emeryta pieniądze”.
Z jakiego powodu twierdzę, że jest to wyłącznie zbijanie kapitału politycznego? Spieszę z wyjaśnieniem:
- po pierwsze podwyższenie kwoty wolnej od zajęcia nie zmieni niczego, gdyż zgodnie z obowiązującym prawem to wierzyciel decyduje od sposobie prowadzenia egzekucji. Efektem podniesienia kwoty wolnej od zajęcia będą zapewne bardziej częste niż dotychczas wizyty komorników w domach emerytów w celu zajęcia rzeczy ruchomych a następnie ich sprzedaży na licytacjach. Tylko kto wtedy pomyśli, że jest to konsekwencja działań polityków a nie tych wrednych komorników
- po drugie zwiększenie kwoty wolnej spowoduje wzrost okresu w którym wierzytelność będzie egzekwowana, a co za tym idzie wzrost ogólnych kosztów które poniesie dłużnik
- po trzecie taka „ochrona”, zafundowana rencistom i emerytom, spowoduje zaostrzenie kryteriów przyznawania im kredytów przez banki, w efekcie czego może się okazać, iż duża część emerytów, która dotychczas otrzymywała kredyty czy to na leczenie, leki, opał oraz inne podobne rzeczy z powodu braku zdolności nie będzie spełniała warunków ich otrzymania.
po czwarte zadłużenie znacznej części emerytów i rencistów pochodzi z więcej niż jednego źródła, wobec czego ciężko jest utrzymać twierdzenie, że ktoś nie wiedział, nie sądził itp. - po piąte należy pamiętać, że emeryci to osoby starsze, wobec czego należy się również liczyć ze zgonem przed spłaceniem kredytu. Niestety nawet zgon nie zakończy w tym przypadku sprawy, gdyż zadłużenie przejdzie na spadkobierców, którzy będą się z nim borykać
po szóste a pomyślał ktoś z Was Panie i Panowie posłowie o wierzycielach i o tym skąd oni mają wziąć pieniądze na działalność ? No chyba, że chcecie postawić ich przed dylematem związanym z koniecznością zwolnień
I na koniec należy się zastanowić, jak będzie wyglądała sprawiedliwość społeczna, jeśli jednej grupie społecznej pomożemy nie spłacać kredytów. W kolejce stoją przecież i inni.
No ale cóż mamy rok wyborczy i każdy chce czymś wyborców nakarmić.
Rozkładanie jednak egzekucji w imię populistycznych haseł może okazać się jednak bardzo niestrawne.

