WYSZUKIWARKA
Licytacji :



Nov
30'th

Windykacja należności - sposób na dłużnika

Wiadomości komornicze: Nie jest nowością, że w dobie kryzysu finansowego problemy mają niemal wszyscy, od podmiotów gospodarczych począwszy, na osobach fizycznych skończywszy. Zdarza się jednak, że z jakiegoś powodu dłużnik mimo, że posiada środki finansowe nie zamierza zapłacić zadłużenia. Przykład PKO BP pokazuje dobitnie, że nawet banki stosują metodę przeczekania.Warto w takie sytuacji wypróbować jedną w technik windykacyjnych polegającą na upublicznieniu zadłużenia.

Technika, ta polega na “rozsianiu” w miejscowości w której mieszka dłużnik, lub za pośrednictwem internetu informacji o tym, że przysłowiowy Kowalski posiada zadłużenie. W świecie realnym informacje o zadłużeniu mogą być przekazaywane na różne sposoby. Do najbardziej częstych metod wykorzystywanych w tej technice należą np: oczekiwanie na dłużnika przed domem, lub przedsiębiostwem w pojeździe wyraźnie oznaczonym “Windykacja należności”. Zdarza się, że firmy windykacyjne drukują również ulotki z danymi dłużnika oraz informacją o sprzedaży zadłużenia i rozdają je w miejscu zamieszkania dłużnika. Firmy windykacyjne stosują również łączenie tej techniki z inną polegającą na informowaniu kontrahentów dłużnika o posiadanym przez niego długu. Jak to wygląda w praktyce? : Wyobraźmy sobie, że przed firmą dłużnika od którego jako jego kontrahent zamierzamy coś sprzedać, lub kupić widzimy samochód z napisem: “Windykacja należności“. Oczywiście wzbudza to zastanowienie i w pierwszej fazie ciekawość. Następnie podchodzi porządnie ubrany dżentelmen i pyta nas jak tam w branży, jak idzie biznes, czy firmy płacą czy też nie a w końcu czy jesteśmy kontrahentem dłużnika, bo on właśnie ma problem z odzyskaniem pieniędzy, gdyż ten nie chce zapłacić.  Proste, skuteczne a co najważniejsze nie złamaliśmy jakiegokolwiek przepisu a do tego potencjalny kontrahent jest już poinformowany, że firmą dłużnika jest coś nie tak skoro nie płaci zobowiązań. Wątpliwości zostały zasiane kontrahent może się zastanawiać czy z tą firmą robić interesy a bo to może towaru nie dostarczą na czas, albo nie zapłacą za towar. Na wszelki wypadek lepiej nie ryzykować.

W internecie “rozsianiu” informacji o zadłużeniu służą zazwyczaj giełdy wierzytelności ponieważ działają one jak słupy ogłoszeniowe, a wierzyciel nie jest zobowiązany do sprzedaży oferentowi umieszczonej przez siebie wierzytelności. Na giełdach wierzytelności zwykle wolno umieścić dane osobowe dłużnika jedynie w przypadku posiadania wyroku sądowego lub innego równorzędnego dokumentu nakazującego zapłatę. W przeciwnym przypadku można się narazić na proces o ochronę dóbr osobistych.

Oczywiście zastosowanie opisanych technik windykacji nie zawsze będzie skuteczne. Nie ma jednak reguły. W windykacji tak naprawdę wszystko zależy od wiedzy i umiejętności windykatora.

Nov
27'th

Licytacja majatku stoczni Gdynia

Wiadomości komornicze:

Ogłoszono 7 przetargów na majątek Stoczni Gdynia.Przetarg odbywał się w formie licytacji. Jego organizatorem był Bud - Bank Leasing. Cztery z siedmiu przetargów zakończyły się sukcesem. W wyniku licytacji majątek stoczni sprzedano za ponad dziewięćdziesiąt milionów złotych.

Pozostałe licytacje majątku stoczni nie doszły do skutku z powodu braku oferentów.

Jak podaje Polska.pl Stocznia Remontowa Nauta wylicytowała między innymi rejony wyposażenia statków i prefabrykacji przestrzennych, a spółka Energomontaż Północ Warszawa wygrała przetarg na rejon montażu statków, czyli tak zwany mały dok, oferując ponad 33 miliony złotych.

Na dzień 7 grudnia br  wyznaczone zostały kolejne przetargi stoczniowego majątku, które również przyjmą formę licytacji.

Miejmy nadzieję, że tym razem znajdą się chętni na zakup większych fragmentów stoczni, co da stoczniowcom szansę na zatrudnienie w nowopowstałych spółkach.

Nov
22'nd

MSWiA grożą masowe pozwy o zapłatę ?

Na posiedzeniu sejmu w dniu 20.11.2009 roku w jednym z punktów porządku dziennego posowie pytali rząd między innymi o zadłużenie jakie MSWiA posiada względem funkcjonariuszy oraz o termin uregulowania tych zobowiązań.

Poseł Jarosław Zieliński zwrócił uwagę, że znowelizowany budżet został zaakceptowany przez MSWIA a w czasie nowelizacji Minister nie zgłaszał żadnych problemów związanych z przewidywanym brakiem środków przeznaczonych na realizację zobowiązań wobec funkcjonariuszy. Dlaczego funkcjonariusze Policji nie otrzymują należnych świadczeń i co stoi na przeszkodzie temu, żeby je wypłacić? pytał Jarosław Zieliński

Na pytania odpowiadał Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Adam Rapacki

Według podanych informacji na koniec października 2009r roku resort zalega z wypłaceniem funkcjonariuszom niebagatelną kwotę wynoszącą około 127 milionów złotych Z tej kwoty około 90 milionów to zobowiązania wymagalne z tytułu świadczeń związanych z niewykorzystanymi urlopami jak również zwrotem kosztów dojazdów i innymi podobnymi należnościami.

W najbliższym czasie Ministerstwo spodziewa się uregulować z ogólnej kwoty zadłuzenia jedynie około 25 milionów złotych. Pan Rapacki jest jednak optymistą, gdyż uważa, że jeszcze tym w roku całość zaległości uda się spłacić. W celu uspokojenia atmosfery w służbach mundurowych ministerstwo te optymistyczne sygnały przekazuje organizacjom związkowym służb mundurowych, bowiem resort zdaje sobie sprawe z tego, że jeśli sytuacja będzie się przedłużała do sądów może wpłynąć znaczna ilość pozwów cywilnych o zapłatę co spowoduje nie tylko konieczność uiszczenia odsetek od należności, lecz także konieczność zwrotu kosztów procesu, oraz ewentualnego zastępstwa procesowego.

Ile jeszcze wytrzymają funkcjonariusze i czy pieniądze znajdą się dopiero w chwili gdy pozwy o zapłatę zaczną wpływać do sądów a może jeszcze później gdy część funkcjonriuszy z uzyskanymi wyrokami nakazującymi zapłatę zwróci się do komornika o ich egzekucję ?


Free Theme provided by : The Pet Site and Link Powered
Copyright © 2007 Wiadomości Komornicze