Artykuły czytelników - analizy. Dział: “Biznes”
Jak zwykle w ramach sekcji “Biznes” serwisu e-komornik publikujemy analizy rynków nadesłane przez naszych czytelników. Tym razem analiza dotyczy rynku wirtualnego i sprzedaży wybranych skrajnie odmiennych rodzajów produktów.
Jak wiadomo obecny rynek internetowy w naszym kraju wiąże się z funkcjonowaniem firm w warunkach dużej konkurencji. Wprowadzane na rynek nowe sklepy zwykle mają spore problemy na starcie i jest im dosyć ciężko przebić się na tym niewątpliwie trudnym rynku. W każdym przypadku potrzebna jest silna promocja, która pozwoli na ugruntowanie pozycji rynkowej danej firmy, a to jak się każdy pewnie domyśla dosyć kosztowny proces. Lecz bez systematycznych działań promocyjnych praktycznie nie da się przebić na rynku wysokiej konkurencji. Troszkę lżej mają firmy, które specjalizują się w jakichś rzadszych rodzajach produktów, a przynajmniej nie do końca powszechnych - sprzedawanych masowo w internecie. Takim towarem w pewnym stopniu są dekoracje ślubne. Jest to o tyle specyficzny towar, ponieważ dekoracje ślubne nie są jeszcze tak powszechnie sprzedawane w internecie jak np. produkty elektroniczne, czy inne podobne towary. Prócz tego na razie jest powiedzmy średnia ilość firm oferujących dekoracje ślubne w internecie. Na pewno jednak nie znaczy to, że rynek dekoracji ślubnych cechuje mała konkurencja, ponieważ owe firmy sprzedają dekoracje ślubne od wielu lat i mają ugruntowaną pozycję na tym rynku. Aczkolwiek mimo tego typu barier dekoracje ślubne łatwiej zapewne sprzedawać na takim, że tak powiem wirtualnym rynku, niż np. produkty takie jak elektronika albo opony. Dlatego też firmy, które obecnie sprzedają dekoracje ślubne w internecie mają optymistyczne perspektywy, tym bardziej, że mimo kryzysu branża ślubne się stale rozwija.
W drugim etapie analizy chciałem przedstawić całkowicie inny rodzaj produktu i zarazem odmienną strategię. Wśród sklepów działających na rynku silnej konkurencji, niektóre sklepy skupiają się na wybranych regionach Polski, (by ograniczyć konkurencję), takich jak np. Warszawa, Łódź itp. Przykładem może być tu firma Extra – Opony Warszawa, która z tego co wiem skupia się od dłuższego czasu na lokalnym rynku, którym jest właśnie wspomniana Warszawa. Firma Extra Opony Warszawa oferuje przede wszystkim opony, co z resztą wynika z jej nazwy. Firma sprzedaje też inne produkty, ale podstawą jej oferty są jednak opony. Warszawa jest niewątpliwie mocno konkurencyjnym rynkiem, ale zawsze w ramach rynku lokalnego konkurencja jest mniejsza i nieco łatwiej się przedzierać sprzedając taki produkt jak opony niż konkurować z przedstawicielami firm z całe Polski. Dlatego też prawdopodobnie firma Extra Opony Warszawa wybrała rynek lokalny jako sektor docelowy dla sprzedaży swoich opony. Warszawa mimo, że to rynek lokalny, generuje bardzo duże zapotrzebowanie (popyt) na opony, co wynika z gęstości zaludnienia.
Jakby gdzieś jakiś błąd się wkradł, czy literówka to proszę o informację to prześle poprawioną wersję.
Pozdrawiam
Zaprzyjaźniony Czytelnik
Stanowisko wiadomości komorniczych wobec projektu ustawy o komornikach sądowych i egzekucji
W przygotowywanym przez rząd projekcie zmiany ustawy o komornikach sądowych i egzekucji rząd próbuje powiązać zarobki komorników z nakładem pracy.
Kontrowersje wzbudza treść proponowanych zmian a w szczególności:
Art. 49 1. W sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 15 % wartości wyegzekwowanego świadczenia, jednak nie niższej niż 1/10 i nie wyższej niż trzydziestokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Jednakże w przypadku wyegzekwowania świadczenia wskutek skierowania egzekucji do wierzytelności z rachunku bankowego, wynagrodzenia za pracę, świadczenia z ubezpieczenia społecznego, zasiłku dla bezrobotnych, dodatku aktywizacyjnego, stypendium oraz dodatku szkoleniowego, wypłacanych na podstawie przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 8 % wartości wyegzekwowanego świadczenia, jednak nie niższej niż 1/10 i nie wyższej niż dziesięciokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego
7. Dłużnik może złożyć wniosek o obniżenie wysokości opłat, o których mowa w ust. 1 i 2.
Po rozpoznaniu wniosku, o którym mowa w ust. 7, sąd może, uwzględniając w szczególności nakład pracy komornika lub sytuację majątkową wnioskodawcy oraz wysokość jego dochodów, obniżyć wysokość opłat, o których mowa w ust. 1 i 2.”
Zdaniem wiadmości komorniczych wprowadzenie tego typu zmian będzie miało niekorzystny wpływ na stan egzekucji w Polsce.
Należy zdawać sobie sprawę z tego, że sprawy takie jak ta w KTD gdzie jak podaje Rzeczpospolita koszty komornicze wyniosły 660 tys zł stanowi margines w postępowaniach egzekucyjnych prowadzonych przez komorników. Najwięcej postępowań egzekucyjnych prowadzonych jest w sprawach w których należność główna dochodzona przez wierzyciela wynosi około 3.500zł W przypadku wprowadzenia w życie proponowanych zmian kancelarie komornicze będą miały zbyt małe wpływy z egzekucji by się utrzymać (dotyczyć to będzie zwłaszcza nowo powstających kancelarii) oraz rozwijać (informatyzacja, zatrudnianie nowych osób, by zwiększyć szybkość egzekucji i likwidować istniejące zaległości),bądź też będą próbowały przerzucać dodatkowe koszty egzekucji na wierzycieli, zniechęcając ich tym samym do występowania (zwłaszcza w przypadku małych i średnich kwot) na drogę sądową i egzekucji komorniczej, jak miało to miejsce w przeszłości podczas obowiązywania tzw. zaliczek komorniczych.
Z całą pewnością wytworzy się również praktyka unikania prowadzenia egzekucji z wierzytelności, z rachunków bankowych, wynagrodzenia za pracę i innych wymienionych w zmienionym art.49 na rzecz bardziej opłacalnych dla komorników (np. egzekucji z majątku ruchomego ).Będziemy więc mieli do czynienia z sytuacją w której komornik zamiast skupić się na szybkości i efektywności działania będzie starał tak prowadzić egzekucję by uzyskać możliwie największą opłatę. Mechanizm taki spowoduje spadek efektywności pracy komorników a przecież nie to jest zamiarem ustawodawcy.Co więcej dalsze obniżanie opłaty stosunkowej ponoszonej przez dłużnika może prowadzić do powstania tego typu patologii albo do ograniczenia efektywności kancelarii komorniczych lub wręcz do ich bankructw o czym pisaliśmy już w artykule Upadają kancelarie komornicze
Najbardziej sensownym naszym zdaniem rozwiązaniem jest wprowadzenie jednolitej opłaty stosunkowej za skuteczną egzekucję w wysokości 15% wartości wyegzekwowanego świadczenia (także z rachunku bankowego bądź wynagrodzenia za pracę), która przyczyni się do bardziej efektywnego sposobu finansowania egzekucji z należności wyegzekwowanych od dłużników.
Wiadomości komornicze: Prawdopodobnie już od 01.01.2010 w życie wejdzie Rozporządzenie MInistra Sprawiedliwości w sprawie sposobu wnoszenia pism procesowych drogą elektroniczną
w elektronicznym postępowaniu upominawczym.
Projektowane rozporządzenie powstało na bazie delegacji ustawowej zawartej w art. 50531 § 6 Kodeksu postępowania cywilnego. Zakres regulacji odnosi się do komunikacji strony z sądem (wnoszenie pism procesowych) i określa sposób wnoszenia pism procesowych drogą elektroniczną w elektronicznym postępowaniu upominawczym.
W modelu podstawowym pisma procesowe tworzone są bezpośrednio w systemie teleinformatycznym, po uwierzytelnieniu się użytkownika na koncie. Wniesienie pisma wymaga dodatkowo nie tylko zatwierdzenia pisma, ale również zainicjowania procedury opłacania go w przypadku, kiedy opłata byłaby należna. To ostatnie rozwiązanie niezbędne jest dla identyfikacji wnoszącego pismo oraz eliminacji nieodpowiedzialnego wnoszenia pism, a także ataków na system teleinformatyczny. Standardowy mechanizm został zmodyfikowany na potrzeby komunikacji z powodami masowymi, wykorzystującymi do usprawnienia kontaktów z sądem dedykowane oprogramowanie odpowiadającego specyfikacjom technicznym publikowanym przez Ministra Sprawiedliwości zgodnie z § 3 ust. 3. Specyfika działania stron reprezentowanych przez użytkowników kwalifikowanych powoduje, że pisma wnoszone przez nich nie są generowane w systemie teleinformatycznym służącym do prowadzenia elektronicznego postępowania upominawczego, lecz w systemie strony, za pomocą dedykowanego oprogramowania. Nie ma również w ich przypadku konieczności uzależnienia wniesienia pisma od uruchomienia procedury uiszczania opłaty od pisma.