Rynek nieruchomości powoli acz sukcesywnie zaczął się stabilizować. W największych miastach, gdzie ceny mieszkań doszły w niektórych przypadkach do granic absurdu pośrednicy zgłaszają spadek liczby transakcji sprzedaży mieszkań, przy równoczesnym wzroście transakcji związanych z gruntami. Wysokie ceny mieszkań spowodowały z jednej strony spadek ich sprzedaży, a z drugiej wzrost zainteresowania klientów kupnem niedrogiej działki lub domu w okolicy dużych miast. Spowodowało to oczywiście wzrost cen gruntów. Oznacza to, że w najbliższych miesiącach znowu znajdą się chętni na mieszkania tym razem położone na obrzeżach dużych miast lub w miejscowościach położonych od nich w odległości 40-80km. Ten trend będzie można obserwować szczególnie w okolicach miast które będą brały udział w EURO 2012 ze względu na planowe inwestycje drogowe.